<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Czy publikacja wizerunku na portalu społecznościowym jest jego rozpowszechnianiem	</title>
	<atom:link href="https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/</link>
	<description>Fotografia i Prawo</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 May 2019 14:21:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: JD		</title>
		<link>https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2082</link>

		<dc:creator><![CDATA[JD]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Sep 2013 19:31:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.f-lex.pl/?p=6646#comment-2082</guid>

					<description><![CDATA[Ależ to, co piszesz wcale nie jest dla mnie niesatysfakcjonujące. Wręcz przeciwnie. Jest tak, jakbym chciał, żeby było. Dodatkowo, FB wstrzymał się ze zmianą regulaminu, więc moje obawy są już zupełnie bezpodstawne. Dzięki za wyjaśnienia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ to, co piszesz wcale nie jest dla mnie niesatysfakcjonujące. Wręcz przeciwnie. Jest tak, jakbym chciał, żeby było. Dodatkowo, FB wstrzymał się ze zmianą regulaminu, więc moje obawy są już zupełnie bezpodstawne. Dzięki za wyjaśnienia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: dar_wro		</title>
		<link>https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2080</link>

		<dc:creator><![CDATA[dar_wro]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Sep 2013 07:43:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.f-lex.pl/?p=6646#comment-2080</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2079&quot;&gt;JD&lt;/a&gt;.

Tak jak wcześniej wspomniałem coś większego w formie wpisu poczynię w najbliższym czasie. Obawiam się, że może ni e być dla Ciebie satysfakcjonujące:-)

Rzeczywiście wyświetla eis zdjęcie, ale to jest właśnie deep link. 
Jest różnica pomiędzy zdjęciem umieszczonym na FB, a zdjęciem z lajka. Dlatego też napisałem, że nie udzielasz FB żadnych licencji, poza tym, że zgadzasz się, żeby ludzie stosowali tą funkcję. 
Sam zazwyczaj nie wrzucam zrobionych przez siebie zdjęć (no poza tymi z komórki), a jedynie albo przez lajka, albo wprost umieszczenie głębokiego linku. Swoją drogą to łatwiej byłoby Ci zrozumieć, jakbyś chociaż na próbę założył sobie tam konto.

PS. Poza tym system zgłaszania naruszeń na FB działa nawet nawet. Już dwukrotnie ktoś wziął i wkleił zdjęcie, co do którego mam prawa (nie za pomocą lajka lub deep linka, a po prostu wrzucił na oś czasu zdjęcie), zdjęcie znikało w ciągu 48 godzin od chwili zgłoszenia przeze mnie naruszenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2079">JD</a>.</p>
<p>Tak jak wcześniej wspomniałem coś większego w formie wpisu poczynię w najbliższym czasie. Obawiam się, że może ni e być dla Ciebie satysfakcjonujące:-)</p>
<p>Rzeczywiście wyświetla eis zdjęcie, ale to jest właśnie deep link.<br />
Jest różnica pomiędzy zdjęciem umieszczonym na FB, a zdjęciem z lajka. Dlatego też napisałem, że nie udzielasz FB żadnych licencji, poza tym, że zgadzasz się, żeby ludzie stosowali tą funkcję.<br />
Sam zazwyczaj nie wrzucam zrobionych przez siebie zdjęć (no poza tymi z komórki), a jedynie albo przez lajka, albo wprost umieszczenie głębokiego linku. Swoją drogą to łatwiej byłoby Ci zrozumieć, jakbyś chociaż na próbę założył sobie tam konto.</p>
<p>PS. Poza tym system zgłaszania naruszeń na FB działa nawet nawet. Już dwukrotnie ktoś wziął i wkleił zdjęcie, co do którego mam prawa (nie za pomocą lajka lub deep linka, a po prostu wrzucił na oś czasu zdjęcie), zdjęcie znikało w ciągu 48 godzin od chwili zgłoszenia przeze mnie naruszenia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: JD		</title>
		<link>https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2079</link>

		<dc:creator><![CDATA[JD]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Sep 2013 05:29:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.f-lex.pl/?p=6646#comment-2079</guid>

					<description><![CDATA[Jeśli &quot;polubienie&quot; działa tak, jak piszesz, to nie różni się od  napisania, ze na takiej to a takiej stronie jest zdjęcie, które mi się podoba. Nie wiem, nie mam konta na FB; prosiłem kilku znajomych o sprawdzenie, jak pokazują się polubione zdjęcia i stwierdzili, że widzą zdjęcie w ramach FB, nie przenoszą się na inną stronę. &quot;Głębokie odnośniki&quot; jak najbardziej mogę zaakceptować, co - przyznaję, że mętnie - napisałem, nazywając to &quot;wskazywaniem palcem&quot;.
Ad. PS2. Nie zmieniam reguł gry. Na zdjęciach z dziergankami bardzo często są twarze. Autorki dzierganek prezentują je z reguły na sobie i z mniejsza lub większą dozą dobrej woli można takie zdjęcia traktować jak portrety. Stąd też moja uwaga  o wizerunku. Już raczej można by się zastanawiać, czy osoba przedstawiona na zdjęciu ma prawa do jego publikowania, bo skoro jest na zdjęciu, to raczej zrobił je ktoś inny.
Ad. PS3. Obowiązku oczywiście nie ma, ale jakbym nie chciał ich poznać, to nie zawracałbym głowy pisząc tutaj takie epistoły.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli &#8222;polubienie&#8221; działa tak, jak piszesz, to nie różni się od  napisania, ze na takiej to a takiej stronie jest zdjęcie, które mi się podoba. Nie wiem, nie mam konta na FB; prosiłem kilku znajomych o sprawdzenie, jak pokazują się polubione zdjęcia i stwierdzili, że widzą zdjęcie w ramach FB, nie przenoszą się na inną stronę. &#8222;Głębokie odnośniki&#8221; jak najbardziej mogę zaakceptować, co &#8211; przyznaję, że mętnie &#8211; napisałem, nazywając to &#8222;wskazywaniem palcem&#8221;.<br />
Ad. PS2. Nie zmieniam reguł gry. Na zdjęciach z dziergankami bardzo często są twarze. Autorki dzierganek prezentują je z reguły na sobie i z mniejsza lub większą dozą dobrej woli można takie zdjęcia traktować jak portrety. Stąd też moja uwaga  o wizerunku. Już raczej można by się zastanawiać, czy osoba przedstawiona na zdjęciu ma prawa do jego publikowania, bo skoro jest na zdjęciu, to raczej zrobił je ktoś inny.<br />
Ad. PS3. Obowiązku oczywiście nie ma, ale jakbym nie chciał ich poznać, to nie zawracałbym głowy pisząc tutaj takie epistoły.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: dar_wro		</title>
		<link>https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2078</link>

		<dc:creator><![CDATA[dar_wro]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Sep 2013 20:25:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.f-lex.pl/?p=6646#comment-2078</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2077&quot;&gt;JD&lt;/a&gt;.

Wydaje mi się, że popełniasz jeden błąd natury technicznej i dlatego wyciągasz mylne wnioski.
Poprzez &quot;like&quot; nie zostaje umieszczone zdjęcie na FB, a jedynie deep link do strony, gdzie jest fotografia. Wobec faktu, że kontent nie jest umieszczany na FB, FB nie nabywa do niego żadnych ekstra praw. Jedyna rzecz, do jakiej mają prawo użytkownicy FB, to dalsze udostępnia linka w ramach FB. 
Wtyczka stanowi jedynie zgodę na prezentowanie kontentu (ale z oryginalnej stronie) na FB w ramach deep linka.
Wierz mi, że takie koncerny jak Agora czy Axel lub G+J nie pozwoliłyby sobie na utratę prawa do ich kontentu, Twoje podejście oznaczałoby w praktyce, że wszelkie ich teksty należą do FB. 
PS. Pisząc o licencji na korzystania z lajka, miałem na myśli zgodę na korzystanie z deep linka. Na samym wstępie zaznaczyłem, że piszę na skróty i będzie kiedyś wpis. 
PS2. Pisałeś o dziergankach, a teraz mowa o wizerunku. Nie zmieniajmy zasad gry w trakcie meczu. W sprawie wizerunku i zgody oraz dalszej jej przechodniości pisałem na blogu, więc możesz sobie odnaleźć odpowiedni wpis. Swoją drogą, to nalezy odpowiedzieć sobie na pytanie czy autor zdjecia ma taką zgodę na publikację wizerunku, która pozwala na dalsze rozpowszechniwszy w ramach deep linka. O deep linku i wizerunku, też  było na blogu.  
PS3. Nie ma obowiązku zgadzania się z moimi poglądami. :-)
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2077">JD</a>.</p>
<p>Wydaje mi się, że popełniasz jeden błąd natury technicznej i dlatego wyciągasz mylne wnioski.<br />
Poprzez &#8222;like&#8221; nie zostaje umieszczone zdjęcie na FB, a jedynie deep link do strony, gdzie jest fotografia. Wobec faktu, że kontent nie jest umieszczany na FB, FB nie nabywa do niego żadnych ekstra praw. Jedyna rzecz, do jakiej mają prawo użytkownicy FB, to dalsze udostępnia linka w ramach FB.<br />
Wtyczka stanowi jedynie zgodę na prezentowanie kontentu (ale z oryginalnej stronie) na FB w ramach deep linka.<br />
Wierz mi, że takie koncerny jak Agora czy Axel lub G+J nie pozwoliłyby sobie na utratę prawa do ich kontentu, Twoje podejście oznaczałoby w praktyce, że wszelkie ich teksty należą do FB.<br />
PS. Pisząc o licencji na korzystania z lajka, miałem na myśli zgodę na korzystanie z deep linka. Na samym wstępie zaznaczyłem, że piszę na skróty i będzie kiedyś wpis.<br />
PS2. Pisałeś o dziergankach, a teraz mowa o wizerunku. Nie zmieniajmy zasad gry w trakcie meczu. W sprawie wizerunku i zgody oraz dalszej jej przechodniości pisałem na blogu, więc możesz sobie odnaleźć odpowiedni wpis. Swoją drogą, to nalezy odpowiedzieć sobie na pytanie czy autor zdjecia ma taką zgodę na publikację wizerunku, która pozwala na dalsze rozpowszechniwszy w ramach deep linka. O deep linku i wizerunku, też  było na blogu.<br />
PS3. Nie ma obowiązku zgadzania się z moimi poglądami. 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: JD		</title>
		<link>https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2077</link>

		<dc:creator><![CDATA[JD]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Sep 2013 15:21:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.f-lex.pl/?p=6646#comment-2077</guid>

					<description><![CDATA[Zaczynając od końca, to strona, o której piszę, nie ma regulaminu (byłoby prościej). Jest regulamin sklepu, ale nie nie strony jako takiej.
Dalej, trudno mi się zgodzić ze stwierdzeniem, że zamieszczając coś na stronie, na której są wtyczki społecznościowe, to jednocześnie udzielamy licencji stronie społecznościowej (właścicielowi wtyczki). Weźmy taki przykład: publikuję na stronie A zdjęcie portretowe (to ważne) i na tej stronie jest wtyczka FB. Załóżmy, ze strona A ma regulamin, w którym zastrzega sobie prawo do publikowania zamieszczanych przez użytkowników zdjęć na swojej stronie na FB. Akceptując ten regulamin zgadzam się na taki warunek. Administrator strony A stwierdza, że moje zdjęcie pasuje mu do jego strony na FB i je tam zamieszcza. To byłbym jeszcze w stanie zrozumieć. Choć na jakiej podstawie FB może potem sobie rościć prawa do zdjęcia, które przecież nie należy do administratora strony A? On ma tylko licencję na wyświetlanie go na swojej stronie A i na swojej stronie na FB. Nie został upoważniony do sublicencjonowania, to raz, dwa - nie może udzielić FB więcej praw (szerszej licencji) niż sam posiada.
W rzeczywistości jednak to nie administrator strony A klika w przycisk &quot;Lubię to&quot; tylko inny użytkownik strony A. Użytkownik nieznany i niedający się wcześniej określić. To on publikuje zdjęcie na stronie FB. I jak dla mnie łamie w ten sposób dwa razy prawo: publikuje cudzy utwór nie posiadając do tego prawa i narusza dobra osobiste osoby przedstawionej na zdjęciu (publikując jej wizerunek bez jej zgody).
Gdyby było tak, jak piszesz, oznaczałoby to, że poprzez umieszczenie zdjęcia na stronie A z wtyczkami, udzielam licencji wszystkim i na wszystko. A to przecież nieprawda. Ewentualnie, każda strona, która korzysta z wtyczek np. FB, powinna w swoim regulaminie skopiować zapisy FB co do zawłaszczenia praw do publikowanych materiałów. Tym sposobem od razu przy pierwszym zamieszczeniu zdjęcia administrator strony A i jej użytkownicy mogliby legalnie publikować je na każdej stronie społecznościowej. Nawet na tych, które jeszcze nie powstały.
Akceptowałbym mechanizm &quot;lubienia&quot;, gdyby był on czymś w rodzaju pokazania palcem (czyli odnośnikiem do oryginalnej strony): Patrzcie, to mi się podoba, i kliknięcie w taką wskazówkę przenosiłoby na oryginalną stronę. Jeśli natomiast materiał z oryginalnej strony wchodzi poprzez &quot;polubienie&quot; do zasobów FB, a FB rości sobie potem do niego jakieś prawa, to już budzi mój sprzeciw.
Nie jestem prawnikiem, ale im dłużej nad tym myślę, tym bardziej dochodzę do wniosku, że mechanizm &quot;lubienia&quot; jest sprzeczny z obowiązującym prawem, i służy jedynie wyciąganiu cudzych materiałów, tyle tylko że rękoma użytkowników FB. FB nie może tego zrobić wprost sam, bo naraziłby się na kradzież własności intelektualnej, więc wykorzystuje do tego innych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczynając od końca, to strona, o której piszę, nie ma regulaminu (byłoby prościej). Jest regulamin sklepu, ale nie nie strony jako takiej.<br />
Dalej, trudno mi się zgodzić ze stwierdzeniem, że zamieszczając coś na stronie, na której są wtyczki społecznościowe, to jednocześnie udzielamy licencji stronie społecznościowej (właścicielowi wtyczki). Weźmy taki przykład: publikuję na stronie A zdjęcie portretowe (to ważne) i na tej stronie jest wtyczka FB. Załóżmy, ze strona A ma regulamin, w którym zastrzega sobie prawo do publikowania zamieszczanych przez użytkowników zdjęć na swojej stronie na FB. Akceptując ten regulamin zgadzam się na taki warunek. Administrator strony A stwierdza, że moje zdjęcie pasuje mu do jego strony na FB i je tam zamieszcza. To byłbym jeszcze w stanie zrozumieć. Choć na jakiej podstawie FB może potem sobie rościć prawa do zdjęcia, które przecież nie należy do administratora strony A? On ma tylko licencję na wyświetlanie go na swojej stronie A i na swojej stronie na FB. Nie został upoważniony do sublicencjonowania, to raz, dwa &#8211; nie może udzielić FB więcej praw (szerszej licencji) niż sam posiada.<br />
W rzeczywistości jednak to nie administrator strony A klika w przycisk &#8222;Lubię to&#8221; tylko inny użytkownik strony A. Użytkownik nieznany i niedający się wcześniej określić. To on publikuje zdjęcie na stronie FB. I jak dla mnie łamie w ten sposób dwa razy prawo: publikuje cudzy utwór nie posiadając do tego prawa i narusza dobra osobiste osoby przedstawionej na zdjęciu (publikując jej wizerunek bez jej zgody).<br />
Gdyby było tak, jak piszesz, oznaczałoby to, że poprzez umieszczenie zdjęcia na stronie A z wtyczkami, udzielam licencji wszystkim i na wszystko. A to przecież nieprawda. Ewentualnie, każda strona, która korzysta z wtyczek np. FB, powinna w swoim regulaminie skopiować zapisy FB co do zawłaszczenia praw do publikowanych materiałów. Tym sposobem od razu przy pierwszym zamieszczeniu zdjęcia administrator strony A i jej użytkownicy mogliby legalnie publikować je na każdej stronie społecznościowej. Nawet na tych, które jeszcze nie powstały.<br />
Akceptowałbym mechanizm &#8222;lubienia&#8221;, gdyby był on czymś w rodzaju pokazania palcem (czyli odnośnikiem do oryginalnej strony): Patrzcie, to mi się podoba, i kliknięcie w taką wskazówkę przenosiłoby na oryginalną stronę. Jeśli natomiast materiał z oryginalnej strony wchodzi poprzez &#8222;polubienie&#8221; do zasobów FB, a FB rości sobie potem do niego jakieś prawa, to już budzi mój sprzeciw.<br />
Nie jestem prawnikiem, ale im dłużej nad tym myślę, tym bardziej dochodzę do wniosku, że mechanizm &#8222;lubienia&#8221; jest sprzeczny z obowiązującym prawem, i służy jedynie wyciąganiu cudzych materiałów, tyle tylko że rękoma użytkowników FB. FB nie może tego zrobić wprost sam, bo naraziłby się na kradzież własności intelektualnej, więc wykorzystuje do tego innych.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: dar_wro		</title>
		<link>https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2076</link>

		<dc:creator><![CDATA[dar_wro]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Sep 2013 08:48:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.f-lex.pl/?p=6646#comment-2076</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2075&quot;&gt;JD&lt;/a&gt;.

Kopalnia pytań. Postaram się kiedyś o tym napisać większy tekst z szczegółową analizą.  Dzisiaj bardzo krótko, ale na temat :-)
Osobiście uważam, że w sytuacji, gdy publikujemy na serwerach, które korzystają z wtyczki społecznościowej, to akceptujemy ten fakt i niejako domyślnie udzielamy licencji w zakresie &quot;korzystania z lajka&quot;. 
Przykład. Jeżeli na portalu gazeta.pl pod artykułem jest dołączona wtyczka społecznościowa FB, to oznacza, że &quot;właściciel tekstu/ zdjęcia&quot; zgadza się na rozpowszechnianie go w tym zakresie, czyli udostępnianiu na FB i w ramach zasad  FB. Niedopuszczenie moim zdaniem jest wrzucenie przez użytkowników  tego samego tekstu do innych portali, których wtyczek nie ma na stronie. 
Skoro żona korzysta z jakiegoś witryny, to tym samym musi zaakceptować jej regulamin. Trzeba byłoby tam zajrzeć, aby udzielić pełnej odpowiedzi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2075">JD</a>.</p>
<p>Kopalnia pytań. Postaram się kiedyś o tym napisać większy tekst z szczegółową analizą.  Dzisiaj bardzo krótko, ale na temat 🙂<br />
Osobiście uważam, że w sytuacji, gdy publikujemy na serwerach, które korzystają z wtyczki społecznościowej, to akceptujemy ten fakt i niejako domyślnie udzielamy licencji w zakresie &#8222;korzystania z lajka&#8221;.<br />
Przykład. Jeżeli na portalu gazeta.pl pod artykułem jest dołączona wtyczka społecznościowa FB, to oznacza, że &#8222;właściciel tekstu/ zdjęcia&#8221; zgadza się na rozpowszechnianie go w tym zakresie, czyli udostępnianiu na FB i w ramach zasad  FB. Niedopuszczenie moim zdaniem jest wrzucenie przez użytkowników  tego samego tekstu do innych portali, których wtyczek nie ma na stronie.<br />
Skoro żona korzysta z jakiegoś witryny, to tym samym musi zaakceptować jej regulamin. Trzeba byłoby tam zajrzeć, aby udzielić pełnej odpowiedzi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: JD		</title>
		<link>https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2075</link>

		<dc:creator><![CDATA[JD]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Sep 2013 07:10:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.f-lex.pl/?p=6646#comment-2075</guid>

					<description><![CDATA[Autor chyba czyta mi w myślach. Sam zresztą  chciałem do niego wczoraj napisać z podobną sprawą. Spytam tutaj.
Sytuacja wygląda następująco. Żona hobbystycznie zajmuje się dzierganiem na drutach. Co jakiś czas zdjęcia swoich robótek umieszcza na stronie internetowego sklepu, w którym kupuje włóczkę. Pod każdym zdjęciem jest ikonka &quot;lajka&quot;, po kliknięciu której pokazuje się okienko z tekstem &quot;Publikuj na Facebooku&quot;. Użytkownik FB, który polubił dane zdjęcie, dołącza je do swojej strony na FB, która może być widoczna dla wszystkich albo dla grona wybranych osób. Cz dochodzi tutaj do podwójnego złamania prawa: w zakresie praw autorskich poprzez publikowanie cudzego zdjęcia bez wiedzy i zgody autora oraz naruszenia dóbr osobistych osoby przedstawionej na zdjęciu? Czy materiały umieszczone w FB przez dowolną osobę poprzez przycisk &quot;Lubię to&quot; wchodzą do zasobów FB, nawet jeśli ani autor zdjęcia, ani przedstawiona na nim osoba nie maja nic wspólnego z FB i być może nawet nie chciałyby, by ich zdjęcia były umieszczane na FB? Co z wykorzystaniem takich materiałów przez FB (jak już wiadomo FB poszedł śladami Insagrama), w sytuacji, kiedy osoba, która opublikowała je na FB nie miała do nich żadnych praw?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autor chyba czyta mi w myślach. Sam zresztą  chciałem do niego wczoraj napisać z podobną sprawą. Spytam tutaj.<br />
Sytuacja wygląda następująco. Żona hobbystycznie zajmuje się dzierganiem na drutach. Co jakiś czas zdjęcia swoich robótek umieszcza na stronie internetowego sklepu, w którym kupuje włóczkę. Pod każdym zdjęciem jest ikonka &#8222;lajka&#8221;, po kliknięciu której pokazuje się okienko z tekstem &#8222;Publikuj na Facebooku&#8221;. Użytkownik FB, który polubił dane zdjęcie, dołącza je do swojej strony na FB, która może być widoczna dla wszystkich albo dla grona wybranych osób. Cz dochodzi tutaj do podwójnego złamania prawa: w zakresie praw autorskich poprzez publikowanie cudzego zdjęcia bez wiedzy i zgody autora oraz naruszenia dóbr osobistych osoby przedstawionej na zdjęciu? Czy materiały umieszczone w FB przez dowolną osobę poprzez przycisk &#8222;Lubię to&#8221; wchodzą do zasobów FB, nawet jeśli ani autor zdjęcia, ani przedstawiona na nim osoba nie maja nic wspólnego z FB i być może nawet nie chciałyby, by ich zdjęcia były umieszczane na FB? Co z wykorzystaniem takich materiałów przez FB (jak już wiadomo FB poszedł śladami Insagrama), w sytuacji, kiedy osoba, która opublikowała je na FB nie miała do nich żadnych praw?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: yehood		</title>
		<link>https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2074</link>

		<dc:creator><![CDATA[yehood]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Sep 2013 21:28:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.f-lex.pl/?p=6646#comment-2074</guid>

					<description><![CDATA[Wpis na czasie. Kilka dni temu zastanawiałem się jak to jest z FB. Moge upublicznić wsiem ale też tylko &quot;znajomym&quot;. Czy to też rozpowszechnienie ili niet.. ot zagwozdka się wyjaśniła. Choć wątpliwości mam:P]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wpis na czasie. Kilka dni temu zastanawiałem się jak to jest z FB. Moge upublicznić wsiem ale też tylko &#8222;znajomym&#8221;. Czy to też rozpowszechnienie ili niet.. ot zagwozdka się wyjaśniła. Choć wątpliwości mam:P</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: SHARK		</title>
		<link>https://f-lex.pl/czy-publikacja-wizerunku-na-portalu-spolecznosciowym-jest-jego-rozpowszechnianiem/#comment-2073</link>

		<dc:creator><![CDATA[SHARK]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Sep 2013 18:46:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.f-lex.pl/?p=6646#comment-2073</guid>

					<description><![CDATA[Widać, że sąd nie ma pojęcia o portalach społecznościowych, gdzie określenie kręgu odbiorców zależy od właściciela profilu. Jak ustawi, że może oglądać każdy, to będzie to rozpowszechnieniem wizerunku. Tylko ustawienie, że mogą oglądać zdjęcie osoby znajdujące się na zdjęciu, chroni ich wizerunek. Na FB jest taka możliwość poprzez ustawienie tychże osób jako bliskich znajomych i tylko im udostępnia się wówczas zdjęcie. Nikt inny nie ma do niego wglądu. Nawet ustawienie oglądalności dla wszystkich znajomych (a także znajomych naszych znajomych), a więc tych, którzy nie znajdują się na zdjęciu, jest moim zdaniem rozpowszechnieniem wizerunku.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Widać, że sąd nie ma pojęcia o portalach społecznościowych, gdzie określenie kręgu odbiorców zależy od właściciela profilu. Jak ustawi, że może oglądać każdy, to będzie to rozpowszechnieniem wizerunku. Tylko ustawienie, że mogą oglądać zdjęcie osoby znajdujące się na zdjęciu, chroni ich wizerunek. Na FB jest taka możliwość poprzez ustawienie tychże osób jako bliskich znajomych i tylko im udostępnia się wówczas zdjęcie. Nikt inny nie ma do niego wglądu. Nawet ustawienie oglądalności dla wszystkich znajomych (a także znajomych naszych znajomych), a więc tych, którzy nie znajdują się na zdjęciu, jest moim zdaniem rozpowszechnieniem wizerunku.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
