Codzienne życie Toskanii.

Prawo cytatu po nowemu 2

autor: dar_wro
7 komentarzy

Rok temu pisałem o projektowanych zmianach Ustawy, w tym m.in. w zakresie prawa cytatu. Kto nie pamięta lub nie czytał, niech zajrzy do tekstu „Prawo cytatu po nowemu”. Projekty przepisów prawnych mają to do siebie, że ewoluują wraz z kolejnymi etapami procesu legislacyjnego. Proponowane zmiany są dopiero na etapie projektu rządowego, ale zostały po licznych konsultacjach już przyjęte. Tym samym można uznać, że w obecnym kształcie trafią do Sejmu? Kiedy trafią, tego jeszcze nie wiadomo. Zapewne jednak nie przed jesiennymi wyborami. Zgodnie z obowiązującym u nas prawem wszelkie nierozpatrzone przez Sejm projekty ustaw „idą w niebyt” wraz z upływem kadencji Sejmu. Logika więc nakazuje przyjąć, że projekt zmiany Ustawy trafi dopiero do nowo wybranego parlamentu.

Obecnie przepisy dotyczące prawa cytatu określone w art. 29 Ustawy brzmią tak:

„Art. 29. 1. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości.”

W projekcie przywołanym przeze mnie we wpisie z listopada 2014 r. proponowany przepis odnośnie prawa cytatu miał brzmieć tak:

„Wolno w ramach samoistnej całości cytować rozpowszechnione utwory, w zakresie uzasadnionym uczciwymi zwyczajami oraz specyficznymi celami cytatu, w szczególności wyjaśnieniami, polemiką, analizą krytyczną i naukową, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości, w tym parodii, karykatury i pastiszu.”

W przyjętym w dniu 12 maja 2015 r. przez Radę Ministrów projekcie przepis ten brzmi następująco:

“Art. 29. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz rozpowszechnione: utwory plastyczne, utwory fotograficzne lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna i naukowa, nauczanie lub prawa gatunku twórczości.

Art. 291. Wolno korzystać z utworów na potrzeby parodii, pastiszu lub karykatury, w zakresie uzasadnionym prawami tych gatunków twórczości.

Art. 292. Wolno korzystać z utworu włączonego w sposób niezamierzony do innego materiału, o ile nie ma on znaczenia dla tego materiału.”

Dzisiaj obowiązujące przepisy Ustawy wprowadzają ograniczenia w zakresie cytowania. Można cytować bowiem urywki utworów oraz drobne utwory w całości. Dodatkowym warunkiem do skorzystania z prawa cytatu jest stosowny cel cytatu. Cytat ma służyć wyjaśnieniom, analizie krytycznej, nauczaniu i prawom gatunku. Dyrektywa Europejska (2001/29/WE), którą musimy jako członek UE implementować i przestrzegać, nie jest jednak tak restrykcyjna. Przede wszystkim chodzi o cel. Dyrektywa wskazuje przykładowe cele, a nasza Ustawa listę zamkniętą celów, dla których można posłużyć się cytatem.

Zwrócić należy uwagę, że projekt zmiany Ustawy w sposób jednoznaczny podkreśla, że prawo cytatu może odnosić się również do utworów fotograficznych i plastycznych. Nie ukrywam, że nie jestem z tego powodu, jako fotograf, szczególnie kontent. Jako prawnik już bardziej, bo pomimo ewolucji przepisu odnoszącego się do prawa cytatu, wskazuje on, że obecna regulacja w zakresie „cytatu fotograficznego” jest niejednoznaczna. Swoje stanowisko (niezadowolenie) w zakresie prawa cytatu utworu fotograficznego przedstawiłem w 2011 r. w tekście „Wróg publiczny”. Projekt zmiany Ustawy przewiduje rozszerzenie zakresu cytatu o możliwość cytowania w całości utworów plastycznych i utworów fotograficznych. Kolejna istotna zmiana, to zmiana w zakresie celów cytatu. Idąc za duchem i założeniami dyrektywy nie przewiduje się listy zamkniętej celów cytatu. Wskazane w Ustawie cele będą jedynie przykładowe. Jak wskazano w uzasadnieniu do projektu „Inne, niewskazane wprost w projektowanym przepisie cele cytatu, podobnie jak w konstrukcji zawartej w dyrektywie, powinny być podobne do wyżej wymienionych”. Kolejna otwarta furta i pole do popisu dla prawników, a może przede wszystkim dla tych, którzy w sposób nieuczciwy będą chcieli korzystać z prawa cytatu. Praktyka pokaże (dzięki Jacek) i zweryfikuje, czy moje podejrzenia są słuszne. Projekt też przewiduje korzystną zmianę w zakresie cytatu, którą opisałem w tekście „Nowe prawo dla filmowców”. Zmieniła się numeracja przepisów i wprowadzono drobne poprawki redakcyjne, ale brzmienie i sens projektu pozostaje ten sam.

„Art. 292. Wolno korzystać z utworu włączonego w sposób niezamierzony do innego materiału, o ile nie ma on znaczenia dla tego materiału.”

Obecne regulacje zawarte w art. 29, dotyczące cytowania w celach dydaktycznych i naukowych, zostaną przeniesione do nowego przepisu art. 271 Ustawy, a parodia i pastisz doczekają się osobnego przepisu w art. 291 Ustawy.

“Art. 271 większych utworów w podręcznikach, wypisach i antologiach.
2. W przypadkach, o których mowa w ust. 1, twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia.

Art. 291. Wolno korzystać z utworów na potrzeby parodii, pastiszu lub karykatury, w zakresie uzasadnionym prawami tych gatunków twórczości.”

PS. Przyjęty projekt zawiera dużo zmian (stąd nazywany jest “dużą nowelizacją prawa autorskiego”) dlatego też pewnie zagości jeszcze na blogu. Ktoś jeszcze pamięta, jaki był szum o dzieła osierocone? O tym też jest ta zmiana Ustawy i dlatego będzie trzeba do niej wrócić.

7 komentarzy
0

Może Ci się również spodobać

7 komentarzy

Agnieszka B 6 czerwca 2015 - 15:33

Witam,

Mam nie typowe pytanie, ponieważ nigdzie nie mogę znależć odpowiedzi. Chciałabym Państwa zapytać się odnośnie utworów mojego autorstwa. Zajmuje się fotografią i grafiką. Żyje z praw autorskich. Czy mam prawo czerpać korzyści majątkowe ze zdjęć obrobionych i grafik które kiedyś tworzyłam na programach graficznych bez licencji? Mój znajomy kilka lat tem poinstalował mi różne programych o których nie miałam żadnego pojęcia, że są nielegalnego pochodzenia. Oczywiście usunełam a nawet zmieniłan dysk systemowy na nowy. Moje wątpliwości są takie, że nie wiem czy producent może mnie zaskarzyć o zwrot pieniędzy zarobionych z utworów mojego autorstwa jeśli pliki Jpg mają informacje o programach bez licencji. Wiem, że w Polsce korzystanie i posiadanie programu jest karalne ale co w przypadku utworów czy są chronione jeśli mają poszlaki informacyjne o nielegalnym programie? Utwory, pliki wysyłałam za granicą do agencji fotograficznych z których dostawałam połowe powizji z tytułu udzielania licencji z praw majątkowych i do tej pory wciąż mam dochody. Wiem, że przedawnienie używania nielegalnego programu mija po 10 latach. Czy utwory zdjęć i grafik też dotyczą przedawnienia od dnia daty stworzenia czy od ostatniego dnia uzyskanego dochodu z tytułu udzielnia licencji z praw majątkowych?

Pozdrawiam
Agnieszka Binkowska

Odpowiedz
dar_wro 7 czerwca 2015 - 17:24

Dzień dobry,
na blogu jest informacja, że nie służy on do udzielania porad prawnych. Czasem Państwa pytania stają się tematem wpisu, więc proszę wybaczyć, ale dzisiaj nie odpowiem na Pani pytanie.
Swoją drogą temat był już delikatnie poruszany na F-LEX. Wystarczyło poszukać. 🙂 Proszę tutaj link (https://www.f-lex.pl/tag/nielegalne-oprogramowanie/).

Temat nielegalnego oprogramowania wraca, jak bumerang, więc pewnie wróci na F-LEXa. Tam zapewne znajdzie Pani więcej informacji, o które pyta. Pozdrawiam.

Odpowiedz
Agnieszka B 8 czerwca 2015 - 16:06

Witam,

Dziękuje Panu za informacje i odpowiedź. Chciałabym znać odpowiedż czy moje zdjęcia które kiedyś obrabiałam na programach bez licencji są nadal moją własnością mimo zapisanych informacji w pliku o nielegalności programu. Nikt z prawników nie potrafi mi odpowiedzieć na pytanie czy producent oprogramowania może oskarżyć mnie o zwrot pieniędzy z plików Jpeg których czerpałam korzyści majątkowe nie mając już na dysku programów bez licencji i czy w tym przypadku prawo działa wstecz. Dlatego chciałam zapytać się Pana i poradzić. Było by fajnie gdyby powstał temat podobny do moich wątpliwości. Napewno nie ja sama mam wątpliwości czy plik Jpeg po obróbce z programu bez licencji jest podstawą dowodu na posiadanie i używanie programu bez licencji, który usuneło się.

Ps. Bardzo fajna strona

Odpowiedz
jfuks 6 lipca 2015 - 11:44

Darku, a kogo i za co “Praktyka pokarze”? Chyba że ma pokazać 😉

Odpowiedz
dar_wro 6 lipca 2015 - 19:52

Palę się ze wstydu. Dzięki.

Odpowiedz

Napisz komentarz

Strona korzysta z cookies. Mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza. Możesz oczywiście tą funkcję wyłączyć w swojej przeglądarce. Akceptuję Czytaj więcej

error: Uwaga: Treść jest chroniona !!