Czy fiskus może być zainteresowany wizerunkiem? Oczywiście może. Nie tylko może, ale i jest. Dzisiaj kilka słów o pieniądzach uzyskanych z tytułu pozowania.
Art. 81. 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
Nie jest tajemnicą, że za udzielenie zgody na korzystanie z wizerunku można pobierać wynagrodzenie. Są nawet tacy, co nieźle z tego żyją. Tam, gdzie wchodzi w rachubę pieniądze, tam zazwyczaj zagląda również urzędnik skarbowy. No niestety już tak jest skonstruowany ten świat, że zaraz za strumieniem pieniędzy podążają szeregi ?poborców skarbowych?. Przejdźmy do meritum sprawy. Dzisiaj zajmiemy się kwestią ?sprzedaży wizerunku?, a nie opodatkowaniem artystycznych wykonań. W tym miejscu odpowiem jednej z czytelniczek na jej pytanie z e-maila. Sądzę, że zarobkowanie jako ?videomodelka, modelka erotyczna, modelka na czacie? nijak ma się do artystycznych wykonań utworu, choć pewnie wielu panów może uznać to za artyzm ;-). Pewną wskazówkę znajdzie Pani w ?PIT-olenia ciąg dalszy?.
Wracamy do ?sprzedaży wizerunku?. W tej sprawie wypowiadał się m.in. Minister Kultury w piśmie z dnia 14 listopada 2002 r. DP/WPA.024/409/02, w którym stwierdził:
„(…) wynagrodzenie za korzystanie z wizerunku nie jest wynagrodzeniem za korzystanie z praw autorskich lub za rozporządzanie nimi. Prawo do wizerunku jest kategorią odrębną od praw pokrewnych. Wynagrodzenie za korzystanie z wizerunku nie może być traktowane jako wynagrodzenie za korzystanie z artystycznego wykonania, bowiem osoba, której wizerunek jest wykorzystywany, nie jest traktowana jako artysta wykonawca.”
Tym samym wykluczył on stosowanie w odniesieniu do takich umów, jakichkolwiek dobrodziejstw podatkowych związanych z prawem autorskim. W podobnym tonie wypowiedział się Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach (PBB3-4117/3-008/2006) odpowiadając na pytanie, czy do umów związanych z wizerunkiem można zastosować 50% kosztów uzyskania przychodu.
?Warunkiem zastosowania 50% kosztów uzyskania przychodów jest ustalenie, że konkretny przychód jest przychodem osiągniętym z tytułu korzystania przez twórcę z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych. Podatnik nie jest twórcą własnego wizerunku. Wynagrodzenie za korzystanie z wizerunku nie może być traktowane jako wynagrodzenie za korzystanie z artystycznego wykonania, bowiem osoba, której wizerunek jest wykorzystywany, nie jest traktowana jako artysta wykonawca.?
Wiemy już, że ?sprzedaż wizerunku? w świetle Ustawy, jak i prawa podatkowego nie ma nic wspólnego z prawami autorskimi, jednak wciąż nie mamy odpowiedzi, kto powinien taką sprzedaż rozliczać? Jeżeli model otrzymuje wynagrodzenie na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło dotyczącej wizerunku zawartej z:
a) osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą,
b) osobą prawną i jej jednostkami organizacyjnymi,
c) jednostkami organizacyjnymi niemającymi osobowości prawnej (np. spółka cywilna),
to z podatkowego punktu widzenia osiąga przychody z działalności wykonywanej osobiście (art. 10 ust. 1 pkt 2 i art. 13 pkt 8 ustawy z dnia 26. lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, tj. z 2010 r. Dz.U. nr 51, poz. 307, z późn. zm.). W takiej sytuacji płatnikiem zaliczki będzie podmiot, z którym model ma zawartą umowę (art. 41 ust. 1). Jeżeli jednak umowa jest zawarta przez modela ze zwykłym amatorem-pstrykaczem i na dodatek dostaje za to „kasę”, to pieniądze w ten sposób otrzymane, będą kwalifikowane jako przychody z innych źródeł (art. 10 ust.1 pkt 9). O tym, że w takim wypadku nie płaci się zaliczki w ciągu roku możesz poczytać w ?PIT-olenia ciąg dalszy?.