Można było się tego spodziewać, że Foto Military będzie wywoływało emocje. Okazało się, że emocje były nie tylko w trakcie Strefy Militarnej 2012, ale są nadal. A wszystko przez zdjęcia. Zdjęcia nie byle jakie, bo zdjęcia pokazujące rekonstruktorów prezentujących wojska Rzeszy Niemieckiej. Kilka zdjęć na portalu i już pojawił się zarzut propagowania faszyzmu przez redakcję i autorów zdjęć oraz robienia wody z mózgu młodym ludziom.
Jako, że byłem na Strefie Militarnej, widziałem na własne oczy, robiłem zdjęcia, a nawet je publikuję, to czuję się zarówno upoważniony, jak i zobowiązany do naskrobania kilku słów, jak to z tym faszyzmem jest. Propagowanie faszyzmu interesuje mnie tak, jak zeszłoroczny śnieg. Jednak publikowanie zdjęć ze Strefy, jak najbardziej jest w sferze moich zainteresowań. Nie po to przecież trzy dni żyłem w warunkach zbliżonych do tych, jakie panowały pod Kurskiem, żeby teraz nie móc pochwalić się swoimi ?wybitnymi dziełami?. 😉
Zacznijmy od tego, że w sobotę 14. lipca 2012 r. o godz. 10:30 miała miejsce parada pojazdów. A tam w szyku jechały pojazdy z grupą przebierańców, m.in. w mundurach różnych formacji III Rzeszy. A na czele tychże jechał ? radiowóz. Tak właśnie, policja eskortowała przejazd parady.
Wróćmy jednak do paragrafów. A dokładniej do przepisu art. 256 kodeksu karnego.



Sprawa w Londynie miała się tak. Powód stwierdził, że jest właścicielem praw autorskich dotyczących czarno-białej fotografii z czerwonym autobusem przejeżdżającym przez Most Westminsterski. Zdjęcie jest czarno-białe, z budynkiem parlamentu i mostu w odcieniach szarości. Niebo jest białe, bez chmur i czegokolwiek innego. Na moście znajduje się jasnoczerwony autobus wycieczkowy (Routemaster bus). Zdjęcie używane jest na różnych pamiątkach z Londynu. Pozwany (producent herbaty) wykorzystuje zdjęcie (nie to, należące do powoda), ale pokazujący taką samą scenę, w takiej samej kolorystyce do oznaczenia swoich produktów (puszki do herbaty). Zdjęcie pokazuje ten sam budynek i most, na nim również znajduje się czerwony autobus. Kolorystyka jest taka sama, jak na zdjęciu powoda, wszystko czarno-białe, poza autobusem.
@JJ napisał ?Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie temat fotografowania graffiti, ale nie jestem tak w pełni przekonany, że mogę swobodnie fotografować każde i pokazywać na zdjęciach. Czy graffiti jest jakoś chronione prawem, które zabrania jego swobodnej reprodukcji na zdjęciach? ? to taki pomysł na następny wpis.?