• Ogólne
  • Wizerunek
  • Prawo Autorskie
  • Moje zdjęcia
  • O mnie
F-LEX

Fotograf na zagranicznych wojażach

Ochrona prawa autorskiego przez TSUE

Blaski i cienie – kontynuacja

Producent

Fotograf przedsiębiorca

Warunki korzystania z Adobe Creative Cloud

Do którego sądu?

O szlachcicu, co promuje loupežníka

Odrestaurowana kaplica w kościele przy Opactwie w Lubiążu
OchronaOgólne

Alfabet F-LEXa

autor: dar_wro 21 marca 2015
autor: dar_wro

Dzisiaj kolejna literka. Tym razem B. 🙂

B jak BEZPRAWNE KORZYSTANIE ZE ZDJĘĆ

Kultura Web 2.0 to oczywiście wymysł nie mający nic wspólnego z prawem. To, że autor umieszcza zdjęcia w Internecie nie jest równoznaczne z tym, że zezwala na korzystanie z nich przez innych użytkowników Internetu. Z cudzego zdjęcia możemy skorzystać jedynie w sytuacji, gdy mamy do tego prawo. Uprawnienie do korzystania z cudzego zdjęcia musi wynikać albo z przepisów prawa, albo być nadane przez właściciela autorskich praw majątkowych. Z mocy ustawy z cudzych zdjęć można korzystać w ramach dozwolonego użytku osobistego (art. 23 ust. 1 Ustawy). Ustawowa licencja w zakresie dozwolonego użytku nie pozwala jednak np. na publikację cudzych zdjęć na własnej witrynie WWW lub blogu, a tym bardziej do czerpania jakichkolwiek korzyści z cudzego zdjęcia.

?Art. 23. 1. Ustawy. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym.?

Jest jeszcze jeden przepis pozwalający na korzystanie na mocy ustawy z cudzych zdjęć. Chodzi o art. 25 ust. 1 pkt 1.c Ustawy dotyczący zdjęć reporterskich. Zagadnieniu temu poświęcony był tekst ?Ciężki los?.

?Art. 15 ust.1 pkt 1 c Ustawy. Wolno rozpowszechniać w celach informacyjnych w prasie, radiu i telewizji już rozpowszechnione aktualne wypowiedzi i fotografie reporterskie?.

Kwestia zgody właściciela jest na tyle oczywista, że nie będę tego tematu rozwijał. No może jednak przypomnę kwestie zgody odnośnie portali społecznościach. Jeżeli przy zdjęciu umieszczamy wtyczkę pozwalającą na ?zalajkowanie zdjęcia? lub jego udostępnienie na konkretnym portalu społecznościom, to tym samym wyrażamy zgodę na takie korzystanie z naszego zdjęcia. Warto o tym pamiętać. Więcej informacji na ten temat znajdziecie w tekście ?Czy lajki naruszają prawo??.

Jeżeli jednak ktoś korzysta z Twoich zdjęć nie posiadając żadnego z powyższych uprawnień, to czyni to w sposób bezprawny. Tylko od Ciebie zależy, czy będziesz to tolerował, czy też będziesz starał się chronić swoje prawa na drodze sądowej.
Przypomnę to, co już wielokrotnie powtarzałem na blogu.

WSKAZANIE AUTORA ZDJĘCIA I ŹRÓDŁA, Z KTÓREGO ONO POCHODZI TO ZA MAŁO, ABY ZDJĘCIE PUBLIKOWAĆ NA WŁASNEJ STRONIE W SPOSÓB LEGALNY.

B jak BLOG

Na blogu zazwyczaj autor umieszcza własne teksty, zdjęcia, grafiki, rysunki itp. Każda z powyższych składowych bloga może być samodzielnym UTWOREM podlegającym ochronie prawnej, jak również blog jako całość może być uznany za Utwór. Skoro tak, to blog i ?jego składowe? są prawnie chronione na mocy Ustawy i wszelkie niedozwolone korzystanie z treści może skutkować odpowiedzialnością cywilną, a czasem nawet i karną.

Jeżeli na Twoim blogu zamieszczasz aktualne artykuły na tematy polityczne, gospodarcze lub religijne, to musisz pamiętać, że zgodnie z przepisami Ustawy mogą być one rozpowszechniane w celach informacyjnych w ramach dozwolonego użytku. Ten kto korzysta z dobrodziejstwa licencji ustawowej ma jednak obowiązek zapłaty, gdyż zgodnie z Ustawą przysługuje Ci wynagrodzenie z tego tytułu. Jeżeli jednak nie życzysz sobie, aby osoby trzecie korzystały z Twoich tekstów wystarczy, że zrobisz stosowne zastrzeżenie.

Art. 25 ust. 1 pkt 1 b Ustawy. Wolno rozpowszechniać w celach informacyjnych w prasie, radiu i telewizji aktualne artykuły na tematy polityczne, gospodarcze lub religijne, chyba że zostało wyraźnie zastrzeżone, że ich dalsze rozpowszechnianie jest zabronione.

Blogerom publikującym fotografie polecam również tekst ?O zdjęciach na blogu?, w którym jest syntetyczne podsumowanie tego zagadnienia.

21 marca 2015 3 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Kolorowe wejście na murowę stadionu Camp Nou w Barcelonie
ArchitekturaAutorstwoPrawo autorskie

A jak alfabet

autor: dar_wro 19 marca 2015
autor: dar_wro

Kolorowe gra świateł w Sagrada Familia w Barcelonie.Każdy prędzej czy później zaczyna tworzyć własny alfabet. Przyszedł więc również już czas na F-LExa. Ze swojej strony zapraszam czytelników do tego, aby byli swojego rodzaju współtwórcami ?Alfabetu F-LEXa? i proponowali własne hasła, które powinny się w nim znaleźć. Dzisiaj zaczynamy bardzo sztampowo, bo od litery A. Taki początek nie oznacza jednak, że każdy następny wpis będzie dotyczył kolejnej litery alfabetu.

Kontynuuj czytanie
19 marca 2015 2 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Kolorowe kafle w praskim metrze Mustek
Ogólne

Przekroczenie granic

autor: dar_wro 10 marca 2015
autor: dar_wro

Niedawno pisałem na temat uprawnień ?Ochrony?.  W międzyczasie padły pytania ?jak się bronić?. Nie chodzi tu o obronę fizyczna, a o kroki prawne, jakie można podjąć w stosunku do pracowników ochrony. Oczywiście przepychanki czy pyskówki nie są najlepszym rozwiązaniem. Choćby dlatego, że istnieje ryzyko, że padniemy ofiarą znacznie podwyższonego testosteronu. 😉

Pamiętajmy przede wszystkim, że mundur z naszywką ochrona nie musi być wystarczającą podstawą do podjęcia jakichkolwiek czynności przez ochroniarza. Mamy prawo zażądać okazania legitymacji w taki sposób, aby można było ustalić i zanotować imię i nazwisko pracownika ochrony, numer legitymacji, dane podmiotu wystawiającego oraz zapoznać się z treścią pouczenia o przysługujących mu uprawnieniach. Łatwo napisać na blogu, ale jak to wyegzekwować w rzeczywistości? W zasadzie nie mam na to gotowej recepty. Sugerowałbym w takiej sytuacji telefon na Policję. W konfrontacji z ochroną zazwyczaj w dużo gorszej sytuacji będziemy, gdy jesteśmy sami i nie mamy świadków zachowania ochrony.

Kontynuuj czytanie

10 marca 2015 2 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemne jezioro w starej kopalni soli w w Wieliczce
Bez kategorii

Czy rozpowszechnianie cudzego utworu przestanie być czynem karalnym?

autor: dar_wro 3 marca 2015
autor: dar_wro

W lutym na blogu była ?flauta? i za wiele się nie działo, co było skutkiem wielu obowiązków służbowych i krótkiego urlopu autora. Obiecuję, że to się zmieni. Oczywiście do następnego ?zapalenia płuc? w pracy i urlopu. 🙂 Dzisiaj kilka słów o planowanych zmianach dotyczących odpowiedzialności karnej za rozpowszechnianie cudzych utworów. O obecnie obowiązujących zasadach pisałem w notatce ?Rozpowszechnianie cudzego utworu?.

Obecnie przepis art. 116 Ustawy brzmi następująco:

?Art. 116. 1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.
4. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.?

Kontynuuj czytanie
3 marca 2015 0 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Ochrona wizerunku

Być jak celebryta

autor: dar_wro 27 lutego 2015
autor: dar_wro

Zwykły człowiek w pewnych wypadkach może także być ?traktowany jak celebryta?, co będzie skutkować tym, że będzie można publikować jego wizerunek na podstawie licencji ustawowej. Art. 81 ust. 2 pkt 1 Ustawy zezwala na rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 2 września 2010 r. (sygn. akt I ACa 620/10) stwierdził, że:

?Określona grupa osób może być z góry zaliczona do grona osób powszechnie znanych bądź ze względu na pełniony urząd, bądź wykonywany zawód (sportowcy, aktorzy, dziennikarze), szczególnie jeśli osoba go wykonująca zdobędzie popularność. W szczególnych przypadkach w orbicie społecznych zainteresowań może znaleźć się tzn. zwykły człowiek jeśli będzie sprawcą określonego zdarzenia a jego działania zostaną odpowiednio nagłośnione (np. urządzi happening).?

27 lutego 2015 4 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Ogólne

Fotograf a policjant

autor: dar_wro 8 lutego 2015
autor: dar_wro

Kolejny odcinek z cyklu ?Spotyka fotograf ??. Zbliżamy się dużymi krokami do końca. Dzisiaj na naszej drodze staje patrol Policji. Jednym z zdań Policji jest wykonywanie czynności operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe w celu rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw i wykroczeń. Nie jest moim celem napisać kolejny komentarz do ustawy o Policji. Omówione zostaną więc tylko przepisy, które mogą dotyczyć fotografa, a nie zawodowego rzezimieszka.

W ramach swoich uprawnień policjanci mogą miedzy innymi:
a) wylegitymować nas w celu ustalenia naszej tożsamości,
b) zatrzymać w przypadku, gdy stwarzamy w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia,
c) dokonać kontroli osobistej, a także przeglądać zawartości bagaży w portach i na dworcach oraz w środkach transportu lądowego, powietrznego i wodnego, w razie istnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary.

Kontynuuj czytanie

8 lutego 2015 0 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Parada we Wrocławiu
Ogólne

Gminna sprawiedliwość

autor: dar_wro 31 stycznia 2015
autor: dar_wro

Dzisiaj kolejny odcinek z cyklu. Tym razem spotykamy na swojej drodze dzielnego strażnika gminnego. Gminni szeryfowie gościli już na blogu, więc tekst będzie po części powtórką.

Strażnik miejski prosi nas o okazanie dowodu osobistego, bo nie spodobało mu się np. że fotografujemy go podczas interwencji?
Może, czy nie może? Ustawa określa, że strażnikowi miejskiemu (gminny brzmi jakoś lepiej) przysługuje takie prawo w uzasadnionych przypadkach w celu ustalenia tożsamości. Czytając przepis ustawy należy stwierdzić, że brzmi to bardzo enigmatycznie i mało konkretnie. Na szczęście przepisy wykonawcze regulują to w sposób bardziej szczegółowy. Gminny szeryf może nas wylegitymować, gdy jest to konieczne celem identyfikacji osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia, ujętej na miejscu zdarzenia lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia, albo ustalenia świadków zdarzenia. Fotografowanie lub filmowanie naszych dzielnych stróżów gminnych nie jest ani wykroczeniem, ani przestępstwem, więc nie ma podstaw do wylegitymowania. Bądźcie jednak czujni, bo nie daj Boże fotografujecie stojąc na trawniku lub rzucając papierek od cukierka na ziemię dajecie podstawę do interwencji. Jednak sam mundur i sztucznie groźna mina to za mało, aby pokornie pokazać dokument tożsamości. Strażnik, przystępując do legitymowania, ma obowiązek podać swoje stanowisko, imię i nazwisko w sposób umożliwiający odnotowanie tych danych, a także podstawę prawną i przyczynę podjęcia czynności.

Kontynuuj czytanie

31 stycznia 2015 4 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Pociag stojący na dworcu w Barcelonie.
Ogólne

SOK czyli straż ochrony kolei

autor: dar_wro 24 stycznia 2015
autor: dar_wro

Kontynuując cykl ?Fotograf spotyka na swojej drodze?.? dzisiaj staniemy oko w oko z sokistami. Problem fotografowania na dworcach jest powszechnie znany, na szczęście jednak nie wszędzie przeganiają fotografów. Wpis jednak nie będzie o fotografowaniu na dworcu (wiele razy pisałem o tym na blogu w 2012 r.), czy w metrze, a o tym co może, a czego nie straż ochrony kolei. No to trzy, dwa, jeden start!  🙂 Do zadań straży ochrony kolei należy kontrola przestrzegania przepisów porządkowych na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych oraz ochronę życia i zdrowia ludzi oraz mienia na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych.

Jak z powyższego wynika obszar działania SOK jest węższy niż policji, czy też nawet prywatnej służby ochrony. Pewnego wyjaśnienia wymaga pojęcie ?obszar kolejowy?. Z tym akurat nie ma większej trudności, gdyż mamy ustawową definicję tego pojęcia. Jest to powierzchnia gruntu określona działkami ewidencyjnymi, na której znajduje się droga kolejowa, budynki, budowle i urządzenia przeznaczone do zarządzania, eksploatacji i utrzymania linii kolejowej oraz przewozu osób i rzeczy.

Teraz ważna informacja, o której musimy pamiętać włażąc z aparatem to tu, to tam. Wstęp na obszar kolejowy jest dozwolony tylko w miejscach wyznaczonych przez zarządcę. Poza tymi miejscami wstęp na obszar kolejowy mają osoby posiadające upoważnienie właściwego zarządcy lub właściwego przewoźnika kolejowego oraz osoby uprawnione na podstawie odrębnych przepisów. Tym samym będąc w fajnych, ale niekoniecznie dozwolonych miejscach, gdy spotkamy sokistów, to nie warto wdawać się z nimi w dyskusję i czym prędzej opuścić ?zakazany teren?.

Sokista ma prawo legitymowania osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia, jak również świadków przestępstwa lub wykroczenia, w celu ustalenia ich tożsamości. Fotografowanie lub filmowanie nie jest w żadnym wypadku ani przestępstwem, ani wykroczeniem, tym samym, jeżeli tylko fotograf przebywa na obszarze kolejowym, gdzie przebywanie jest dozwolone (np. dworzec), to brak jest podstaw do jego wylegitymowania. Służba kolei ma również prawo ujęcia, w celu niezwłocznego doprowadzenia do najbliższej jednostki Policji, osób, w stosunku do których zachodzi uzasadniona potrzeba podjęcia czynności wykraczających poza uprawnienia straży ochrony kolei. Ma ona także prawo zatrzymywania i kontroli pojazdu drogowego na obszarze kolejowym oraz przyległym pasie gruntu w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia przy użyciu tego pojazdu. Są to jednak uprawnienia, które nie będą dotyczyły Bogu ducha winnego fotografa.

Sokista może jednak wlepić również nam mandat, o czym warto pamiętać. Minister Infrastruktury określił na podstawie ustawowego upoważnienia, że funkcjonariusze straży ochrony kolei są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia popełnione na obszarze kolejowym, w pociągach i innych kolejowych pojazdach szynowych, określone w art. 54 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń.

?Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.?

Na szczęście przepisów porządkowych nie ustala ani PKP S.A., ani jej Biuro Prasowe (które zazwyczaj udziela wszelkich odpowiedzi na temat zakazu fotografowania), ale odpowiedni minister w rozporządzeniu w sprawie przepisów porządkowych obowiązujących na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych. Co ważne w rozporządzeniu tym nie ma zakazu fotografowania, czy też filmowania! Taki zakaz był jeszcze w rozporządzeniu z 2001 r., ale nie został recypowany do nowego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 listopada 2004 r. w sprawie przepisów porządkowych obowiązujących na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych (tekst jednolity Dz.U. z 2015 r., poz. 50 – jeszcze gorący 😉 ). Znaczy się, że za fotografowanie na dworcu nie można dostać mandatu. I to nie tylko od sokisty, ale także od policjanta, albowiem obie formacje mogą wlepić mandat na tej samej podstawie. Jak wykazałem powyżej minister już w 2003 r. uznał, że fotografowanie nie jest zabronione. Skoro nie popełnimy innego czynu wskazanego w rozporządzeniu, to mandat nam nie grozi. Gorzej, jak zostaniemy zatrzymani w ?miejscu niedozwolonym?.

SOK może użyć środków przymusu bezpośredniego lub wykorzystać je w przypadku konieczności podjęcia co najmniej jednego z następujących działań:

  1. wyegzekwowania wymaganego prawem zachowania zgodnie z wydanym przez uprawnionego poleceniem,
  2. odparcia bezpośredniego, bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub wolność uprawnionego lub innej osoby,
  3. przeciwdziałania czynnościom zmierzającym bezpośrednio do zamachu na życie, zdrowie lub wolność uprawnionego lub innej osoby,
  4. przeciwdziałania naruszeniu porządku lub bezpieczeństwa publicznego,
  5. przeciwdziałania bezpośredniemu zamachowi na ochraniane przez uprawnionego obszary, obiekty lub urządzenia,
  6. ochrony porządku lub bezpieczeństwa na obszarach lub w obiektach chronionych przez uprawnionego,
  7. przeciwdziałania niszczeniu mienia,
  8. zapewnienia bezpieczeństwa konwoju lub doprowadzenia,
  9. ujęcia osoby, udaremnienia jej ucieczki lub pościgu za tą osobą,
  10. pokonania biernego oporu,
  11. pokonania czynnego oporu,
  12. przeciwdziałania czynnościom zmierzającym do autoagresji.

Podejmując interwencję w powyższych przypadkach sokista może skorzystać z siły fizycznej, kajdanek, pałki służbowej, psa służbowego, miotacza gazu czy też paralizatora. Oczywiście pomijam kwestie dotyczące uprawnień do użycia broni, bo to jest tekst dla fotografa, a nie przestępcy 😉

Znowu moja wyobraźnia nie sięga tak daleko, by wyobrazić sobie konieczność użycia powyższych środków wobec fotografa. No może jednak jedna jest. Odmówisz opuszczenia obszaru kolejowego, na którym nie masz prawa przebywać i wtedy Panowie mogą wyprowadzić Cię przy użyciu siły. Ale pamiętacie co pisałem na początku? W takiej sytuacji nie dyskutujemy i zwijamy manatki. Nie ma co drażnić lwa, który dodatkowo może nam wlepić pięć stówek mandatu. Pieniądze te można lepiej wykorzystać, choćby kupując nowe filtry.

O tym, jak powinien zachować się sokista przy powyższych czynnościach, nie będę dzisiaj pisał, bo do wykonywania przez funkcjonariusza straży ochrony kolei czynności stosuje się odpowiednio przepisy o Policji. Ale o tym wkrótce. 🙂

24 stycznia 2015 3 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zatopinoa łódź i czapla na rzece Tybr w Rzymie
OchronaZakaz fotografowania

Ochrona

autor: dar_wro 21 stycznia 2015
autor: dar_wro

Wczoraj na stronie F-LEXa na Facebooku udostępniając angielski tekst na temat praw policji w UK względem fotografów napomknąłem, że zainspirowało mnie to, aby zrobić podobne zestawienie odnośnie polskiego prawa. Spotkanie fotografa z różnej maści stróżami prawa jest na porządku dziennym, więc temat rzeczywiście jest jak najbardziej na topie i zazwyczaj nie dezaktualizuje się. Raz po raz pojawia się informacja w mediach czy Internecie o ?kłopotach? fotografów. Jako, że w Polsce mamy dużo różnej maści stróżów prawa, to postanowiłem, że temat pojawi się w odcinkach. Bo przecież nie tylko stajemy oko w oko z groźnie mruczącymi funkcjonariuszami Policji, ale już zza rogu wychylają się i grożą strażnicy miejscy, a za chwilkę wyskakuje ochroniarz z banku, czy tez sokista na peronie. F-LEX w odcinkach, to pewna nowość. Dzisiejszy odcinek będzie poświęcony ochronie. Ochrona gościła już na blogu co najmniej dwa razy (?Atak terrorystyczny?, ?Zdjęcia bananów, czyli co może ochrona?), tym samym dzisiejszy tekst będzie pewnego rodzaju przypomnieniem.

Ochroniarz przy wykonywaniu zadań ochrony osób i mienia ma prawo do:
a) ustalania uprawnień do przebywania na obszarach lub w obiektach chronionych oraz legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości,
b) wezwania osób do opuszczenia obszaru lub obiektu w przypadku stwierdzenia braku uprawnień do przebywania na terenie chronionego obszaru lub obiektu albo stwierdzenia zakłócania porządku,
c) ujęcia w granicach obszarów lub obiektów chronionych lub poza ich granicami osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzkiego, a także chronionego mienia, w celu niezwłocznego oddania tych osób Policji.
Jako, że tekst przeznaczony jest dla fotografów dlatego też zakładam, że nie będzie konieczne korzystanie przez ochronę z uprawnień w zakresie użycia lub wykorzystania środków przymusu bezpośredniego czy też użycia lub wykorzystania broni palnej. Chociaż należy pamiętać, że w tym zakresie ochronie przysługują również i takie kompetencje w określonych prawem sytuacjach.

Fotograf styka się zazwyczaj z ochroną w bardzo prozaicznych sytuacjach, np. podczas fotografowania w galerii handlowej, na dworcu kolejowym, czy też na parkingu przed siedzibą prywatnej firmy. Zakładam, że fotografujący jest ?zaczepiony? przez ochroniarza w miejscu, w którym ma prawo fotograf przebywać legalnie. Skoro robiąc zdjęcia przebywasz w miejscu, do którego nie trzeba mieć żadnej przepustki lub nie przeskoczyłeś przez mur stoczni 😉 , to ochrona nie będzie miała podstaw do sprawdzania legalności Twojego przebywania na terenie, a tym samym do wylegitymowania Ciebie.

Jeżeli nie masz żadnych złych intencji (poza zrobieniem kilku fajnych zdjęć), to również nie zajdą podstawy do zatrzymania Ciebie celem przekazania Policji. Trudno sobie bowiem wyobrazić (przynajmniej mnie), aby facet z rybim okiem w sposób oczywisty zagrażał bezpośrednio życiu lub zdrowiu ludzkiemu lub chronionemu mieniu. Jeżeli więc Twoim jedynym ?przewinieniem? było naciśniecie spustu migawki i zrobienie kilku zdjęć, to jakakolwiek próba zatrzymania przez ochronę lub zatrzymanie stanowi naruszenie prawa. Nie będzie też podstaw stosowania przez ochronę siły fizycznej w postaci technik transportowych, obrony czy obezwładnienia. Również żadnego użycia pałek, gazu pieprzowego, paralizatorów czy też kajdanek. Te ostatnie zwane środkami przymusu bezpośredniego ochrona może użyć lub wykorzystać jedynie w przypadku konieczności podjęcia co najmniej jednego z następujących działań:
a) odparcia bezpośredniego, bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub wolność uprawnionego lub innej osoby,
b) przeciwdziałania bezpośredniemu zamachowi na ochraniane przez uprawnionego obszary, obiekty lub urządzenia,
c) przeciwdziałania niszczeniu mienia,
d) ujęcia osoby, udaremnienia jej ucieczki lub pościgu za tą osobą,
e) pokonania czynnego oporu.

Kolorowe piętra wewnątrz Hotelu airmont Rey Juan Carlos w BarcelonieCo więc może ochrona? Wezwać Cię do opuszczenia chronionego terenu, jeżeli jest to teren prywatny (uwaga: galeria handlowa to teren prywatny i nie jest to mój wymysł) , a właściciel nie wyraża zgody na fotografowanie. Wezwać! Żadnych pałek, wykręcania rąk czy kopniaków. Ochrona nie może również zabrać Ci aparatu czy też karty. Nie ma prawa skasować zdjęć. Ochroniarzowi nie przysługują również uprawnienia do przeszukania Twojej torby fotograficznej.

Warto również pamiętać, że na Twoje żądanie ochroniarz ma obowiązek okazać legitymację i to w taki sposób, abyś miał możliwość odczytać i zanotować imię i nazwisko pracownika ochrony, numer legitymacji, dane podmiotu wystawiającego. Uwaga! W legitymacji zawarta jest informacja o ustawowych uprawnieniach przysługujących jej posiadaczowi. Też masz prawo się z tym zapoznać. Ochroniarz jest zwolniony z obowiązku okazywania legitymacji tylko w przypadku, gdy osoba, wobec której wykonuje czynności, swoim zachowaniem w sposób oczywisty zagraża życiu lub zdrowiu pracownika ochrony lub innych osób albo dobrom powierzonym ochronie.

Nawet w przypadku, gdy ochroniarz działa w sposób bezprawny, to nie zalecam wyzywania go i obrzucania epitetami. Wiem! Wiem! Czasami aż się prosi. Ale zalecana jest powściągliwość nie tylko ze względu na kulturę osobistą, ale także z tego powodu, że w niektórych sytuacjach (podczas wykonywania zadań ochrony obszarów, obiektów i urządzeń podlegających obowiązkowej ochronie) pracownik ochrony korzysta z ochrony prawnej przewidzianej w kodeksie karnym dla funkcjonariuszy publicznych. Szczegóły znajdziesz w art. 5 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia. W każdym razie ochrona w galerii handlowej nie korzysta z tak szczególnej dodatkowej ochrony prawnej, co innego w porcie morskim czy lotniczym.

Ochrona musi natomiast pamiętać, że pracownik ochrony, który przy wykonywaniu zadań przekroczył upoważnienia lub nie dopełnił obowiązku, naruszając w ten sposób dobro osobiste człowieka podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.

PS. O wyczynach ochroniarzy możesz przeczytać np. TU.
PS2. Oczywiście nazwa ?ochroniarz? to pojęcie potoczne, oficjalnie jest to pracownik ochrony.

21 stycznia 2015 5 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Rozświecony budynek Opery w Kopenhadze o niebieskiej godzinie.
Prawo autorskieUtwórWizerunek

Co słychać u Temidy

autor: dar_wro 19 stycznia 2015
autor: dar_wro

Krótki przegląd tez z nowych orzeczeń sądowych, które są w kręgu zainteresowań F-LEXa i jego czytelników. Każde zagadnień poruszanych w cytowanych orzeczeniach gościło już na blogu, dlatego też przy każdym z nich link do odpowiedniego tekstu, który jeżeli będzie trzeba poprowadzi czytelnika do dalszych zagadnień. 🙂

Utwór inspirowany

Za zasadnicze kryterium odróżniające utwór inspirowany od utworu zależnego, będącego opracowaniem, przyjmuje się takie twórcze zmodyfikowanie elementów dzieła inspirującego, że o charakterze dzieła inspirowanego decydują już jego własne, indywidualne elementy, a nie elementy przejęte (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2014 r., sygn. akt I CSK 593/13)

Kontynuuj czytanie
19 stycznia 2015 0 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Nowsze wpisy
Starsze wpisy

Autor

Autor

dar_wro

Dzień dobry! To ja jestem autorem tego całego zamieszania, które kryje się pod "F-LEX. Prawo i Fotografia". F-LEX jest blogiem, na którym dochodzi do zderzenia "artystycznych wizji" z rzeczywistością prawnych zawiłości. Jest to niekomercyjne przedsięwzięcie prawnika fotoamatora, który pewnego dnia biorąc do ręki aparat uzmysłowił sobie, ile kłopotów może spowodować robienie i publikowanie zdjęć. Pozdrawiam wszystkich zaglądających. Darek (dar_wro)

Najnowsze wpisy

  • Co zmieniło się w prawie fotografii, czyli 15 lat F-LEX-a

    8 lipca 2026
  • To mój pies. Czy mogę zakazać publikacji jego zdjęcia?

    15 czerwca 2026
  • Tablice w kadrze

    2 czerwca 2026
  • Co wolno fotografować? Zakaz fotografowania po zmianach.

    28 maja 2026

Kategorie

Bądźmy w kontakcie

Instagram Email Vimeo 500px

Szturchaniec fotograficzny

    www.f-lex.pl  —  Wszelkie prawa zastrzeżone
    © 2011–2026 Polityka prywatności i cookies

    Zarządzaj zgodą

    Korzystamy z plików cookies oraz podobnych technologii, aby zapewnić prawidłowe działanie strony, poprawiać jej bezpieczeństwo i prowadzić podstawowe statystyki. Możesz zaakceptować wszystkie zgody, odmówić zgody albo dostosować swoje preferencje.

    Funkcjonalne Zawsze aktywne
    Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
    Preferencje
    Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
    Statystyka
    Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
    Marketing
    Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
    • Zarządzaj opcjami
    • Zarządzaj serwisami
    • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
    • Przeczytaj więcej o tych celach
    Zobacz preferencje
    • {title}
    • {title}
    • {title}
    • Ogólne
    • Wizerunek
    • Prawo Autorskie
    • Moje zdjęcia
    • O mnie