Piotr namawiał mnie, żebym coś napisał o nowym regulaminie na FB. Temat odłożyłem na zaś. Jeżeli ktoś jednak chce przeczytać to i owo na temat zmian, to koniecznie niech zajrzy na Szturchańca. Ja natomiast chciałbym kontynuować temat zapoczątkowany w ?Czy lajki naruszają prawo? i podzielić się swoimi dalszymi uwagami na temat ?lajka? i wizerunku. O wizerunku było bardzo dużo na F-LEX dlatego też nie będę tym razem linkował poszczególnych wpisów i zachęcam do skorzystania z wyszukiwarki na blogu. Przypomnę jednak podstawową zasadę (która jest takim ABC dla fotografa), czyli treść art. 81 ust. 1 Ustawy.
?Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.?

Na blogu wielokrotnie pisałem o
Zarówno
Publikując ?fajną fotkę? pijanego i leżącego na ulicy kolesia można sobie nieźle napytać biedy. Oczywiście chodzi o konieczność częstych wizyt w przybytku Temidy. W takich fotach specjalizują się zwłaszcza różne demotywatory czy też kwejki. Zazwyczaj do śmiechu nie jest temu, który jest na zdjęciach, często dodatkowo okraszonych obraźliwymi lub złośliwymi podpisami.