Wrocłąwska trasa WZ i budynek NBP o niebieskiej godzinie.

“Wizerunek” polskiego banknotu

autor: dar_wro
0 komentarz

[Uwaga: 2019.05.08 wszystkie aktywne odnośniki do informacji na stronie NBP usunąłem, gdyż już nie ma ich – pojawia się tylko słynne i nielubione 404]

Ostatni konkurs na jednym z portali fotograficznych wywołał dyskusję na temat fotografowania banknotów w świetle stanowiska prezentowanego przez Narodowy Bank Polski.  Nawet nie tyle fotografowania banknotów, a użycia ich jako rekwizytu na zdjęciu.

„Narodowy Bank Polski jako emitent oraz właściciel praw majątkowych do projektów znaków pieniężnych, zastrzega sobie w każdym przypadku prawo wyrażania zgody na reprodukowanie znaków pieniężnych, aby wykluczyć przypadki ich odwzorowania w formie dezawuującej polski pieniądz. Z uwagi na konieczność zapewnienia przez emitenta bezpieczeństwa obiegu banknotów, zgoda ta jest zwykle obwarowana wymogiem jednostronnego reprodukowania w wymiarach zdecydowanie różniących się od rzeczywistych. (…)”

Ta część stanowiska NBP nie znajduje bezpośredniego odzwierciedlenia w przepisach polskiego prawa. Przepisy dotyczące emitenta banknotów oraz jego praw i obowiązków określone są w przepisach zawartych w rozdziale 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim.  Nie ma tam ani słowa o wyrażaniu zgody na reprodukowaniu znaków pieniężnych. Co więcej polska waluta nie podlega takiej ochronie, jak np. flaga państwowa, czy godło. Wynika to jednak nie tylko z szacunku dla symboli narodowych, ale przede wszystkim z przepisów rangi ustawowej.  Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych symbole Rzeczypospolitej Polskiej nie mogą być umieszczane na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego. Ustawa jednak przewiduje wyjątek i w kolejnym ustępie uznaje za dozwolone umieszczanie na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego godła lub barw Rzeczypospolitej Polskiej w formie stylizowanej lub artystycznie przetworzonej.

W przypadku znaków pieniężnych brak jest takich regulacji, więc stanowisko NBP w tym zakresie to trochę pobożne życzenie NBP. Przygotowując ten wpis przejrzałem, co u profesora Googla piszą na ten temat. Większość publikacji, także tych sygnowanych przez prawników, przechodzi niestety nad tym do porządku dziennego i powtarza stanowisko NBP.

Ponadto zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. Nr 24, poz. 83), przewidującymi respektowanie autorskich praw osobistych, należy uzyskać zezwolenie twórcy na korzystanie z utworu, którego jest autorem. Bez zezwolenia twórcy nie wolno bowiem wykorzystywać elementów lub całości dzieła, wprowadzonego do obiegu w charakterze prawnego środka płatniczego, bądź jego opracowania do celów innych, niż związanych z jego urzędową funkcją środka płatniczego. 

W przypadku przepisów praw autorskiego należy zacząć od art. 4 pkt 2 Ustawy zgodnie,  z którym nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole. Ergo banknot emitowany przez NBP nie podlega ochronie na podstawie przepisów prawa autorskiego. Nie będę się wymądrzał i oddam głos specjalistom z najwyższej półki. Oto fragment z „Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz”, wyd. V pod redakcją Janusza Barty i Ryszarda Markiewicza, 2011

„Wyłączenia spod ochrony autorskiej przewidziane w art. 4 mają charaktercałkowity” w tym sensie, że wytwory intelektualne usytuowane w którejkolwiek z wyliczonych w tym przepisie kategorii materiałów są pozbawione autorskoprawnej ochrony zarówno w przypadku eksploatacji tych materiałów w całości, jak i w części oraz niezależnie od kontekstu eksploatacji. Tej konkluzji może być przeciwstawiony pogląd, według którego wyłączenia odnoszą się jedynie do takiego wykorzystania, które odpowiada podstawowej funkcji właściwej dla danej kategorii; wykorzystanie w innym celu objęte jest ochroną na ogólnych zasadach. Na przykład, choć graficzne projekty banknotów nie podlegają wprawdzie autorskoprawnej ochronie jako urzędowe znaki (lub ewentualnie jako składnik aktu normatywnego), to jednak ich przedstawienie np. na plakatach reklamujących określone towary czy usługi bankowe wymagałoby zgody uprawnionego z tytułu praw autorskich. Uważamy, iż dla takiej interpretacji nie ma podstaw w treści art. 4. Przepis ten zawiera dyspozycję o charakterze generalnym, w myśl której nie stanowią przedmiotu ochrony pewne kategorie wytworów intelektu, i to bez żadnych zastrzeżeń co do celu i pola ich eksploatacji. Dotyczy to oczywiście zarówno całości tych wytworów, jak i ich dowolnie wyodrębnianych części.”

W Systemie Prawa Cywilnego (Tom 13) Ci sami autorzy przyznają jednak, że można  również bronić tezy, że postanowienia art. 4 ust. 2 Ustawy nie obejmują banknotów i znaczków pocztowych, mając na uwadze ratio legis tego przepisu.  Oczywiście, jak to w takich sprawach bywa orzecznictwa można powiedzieć, że nie ma. Jest jedno orzeczenie Sądu Najwyższego dotyczące testów na prawo jazdy (sygn. akt IV CKN 458/00), z którego wszyscy komentatorzy starają się „wycisnąć, ile się da”.  🙂

Główne tezy, jakie można wywieść z tego orzeczenia:

  • Jeżeli nawet banknot uznany byłby za utwór w rozumieniu Ustawy, to ze względu na treść art. 4 pkt 2 Ustawy nie podlega on ochronie na podstawie tejże. (W oryginale brzmiało to tak:  „Jak bowiem trafnie wskazał Sąd Apelacyjny, nawet uznanie pytań składających się na testy stosowane przy egzaminach na prawo jazdy nie oznacza jeszcze, że taki utwór (dzieło autorskie) podlega ochronie przyznanej prawem autorskim.”)
  • Wyłączenia ochrony wynikające z art. 4 Ustawy nie mogą być utożsamiane z pozostawieniem całkowitej swobody reprodukowania i rozpowszechniania wymienionych w tym przepisie materiałów. Swoboda ta może podlegać ograniczeniom, jednak ograniczenia te wynikać będą z innych przepisów, takich jak przepisy chroniące dobra osobiste, tajemnicę, czy przeciwdziałające nieuczciwej konkurencji. Reprodukowanie bądź rozpowszechnianie materiałów wskazanych w art. 4 Ustawy może także stanowić szkodę, której naprawienia dochodzić można na zasadach ogólnych (czytaj przepisy k.c.).

Niestety informacja na stronie NBP odwołuje się jedynie do prawa autorskiego, które raczej zastosowania nie będzie miało.

Nie byłbym sobą, gdybym przepuścił taki smaczek znajdujący się w końcowej części informacji NBP.

W związku z powyższym w celu uzyskania zgody na wykorzystanie  wizerunków banknotów lub monet należy zwrócić się w tej sprawie do NBP załączając, jeśli to możliwe, projekt reklamy. Po uzyskaniu zgody NBP należy skontaktować się z autorem projektu banknotu lub monety w celu uzyskania także jego zgody.

Wielokrotnie powtarzałem, że nie ma w świetle polskiego prawa pojęcia wizerunku rzeczy. Wizerunek dotyczy li i wyłącznie osób fizycznych. Oczywiście w języku potocznym pojęcie takie funkcjonuje, ale nie przystoi aby się nim posługiwał przez bądź, co bądź bank centralny. Bez odpowiedzi niestety pozostaje pytanie, o jaką zgodę miałby się zwrócić zainteresowany do autora projektu banknotu. Pozostajemy bowiem w sferze majątkowych praw autorskich, które domniemam przysługują jednak bankowi.

Swoją drogą, czy fotografującemu ulicę ktoś stawia warunek, aby przed opublikowaniem zdjęcia miał zgodę producenta parkujących tam aut? No nie!  Stoję więc na stanowisku, że nie ma powodów, aby unikać zdjęć, gdzie w kadrze znajdują się polskie znaki pieniężna, albo które stanowią element kompozycji. Oczywiście to jest moje zdanie, z którym nie trzeba się zgadzać.

Na koniec bonus, czyli zdjęcie, które spowodowało całą dyskusję na pewnym forum.

Waluta

(c) Ewa Kolibczyńska-Kończal

0 komentarz
0

Może Ci się również spodobać

Napisz komentarz

Strona korzysta z cookies. Mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza. Możesz oczywiście tą funkcję wyłączyć w swojej przeglądarce. Akceptuję Czytaj więcej

error: Uwaga: Treść jest chroniona !!