Zagadnienia związane z odpowiedzialnością za naruszenie praw autorskich majątkowych wielokrotnie gościły na F-LEX. Kwestie zryczałtowanego odszkodowania określonego w art. 79 ust. 1 pkt 3 b Ustawy omawiałem m.in. w tekście „Iloczyn, czyli matematyką w naruszyciela”. W dniu 23 czerwca 2015 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że:
Art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631, Nr 94, poz. 658 i Nr 121, poz. 843, z 2007 r. Nr 99, poz. 662 i Nr 181, poz. 1293, z 2009 r. Nr 157, poz. 1241 oraz z 2010 r. Nr 152, poz. 1016) w zakresie, w jakim uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa, naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej — w przypadku gdy naruszenie jest zawinione — trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 w związku z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Wyrok jest jeszcze gorący i nie ma sporządzonego pisemnego uzasadnienia, więc nie można zapoznać się ze szczegółowymi motywami wyroku. Z informacji zamieszczonej na stronie Trybunału Konstytucyjnego wynika, że uznał on m.in. że:
- zaskarżony przepis narusza zasadę proporcjonalności i stanowi przejaw zbyt daleko idącej ingerencji w wolność majątkową sprawcy deliktu,
- niedopuszczalne jest, by uprawniony z tytułu autorskich praw majątkowych uzyskiwał możliwość dochodzenia takiego roszczenia odszkodowawczego, które całkowicie odrywałoby się od wielkości poniesionej przez niego szkody i stanowiło jej wielokrotność.
- wprowadzanie do roszczenia odszkodowawczego elementów ryczałtowości nie może prowadzić do całkowitego zagubienia proporcji pomiędzy wielkością poniesionej szkody a tymże odszkodowaniem.
Na pewno wrócę do tej sprawy. Trzeba będzie m.in. ocenić rzeczywiste skutki tego wyroku dla twórców (także fotografów). Ale wybaczcie, dzisiaj jest za gorąco na szczegółowe analizy prawne. 🙂
