Zakupy w komisie

autor: dar_wro
1 komentarz

Nie każdy wie, że jest konsumentem nie tylko robiąc zakupy w sklepie czy to realnym czy wirtualnym, ale także w komisie. Idąc do komisu na zakupy jesteś od 1. stycznia 2003 r. konsumentem, no chyba że sam zdecydowałeś, że wolisz być przedsiębiorcą (zakupując sprzęt na fakturę dla swojej firmy).

Zgodnie z art. 770(1) k.c. do umowy sprzedaży rzeczy ruchomej, zawartej przez komisanta z osobą fizyczną, która nabywa rzecz w celu niezwiązanym z jej działalnością gospodarczą ani zawodową, stosuje się przepisy o sprzedaży konsumenckiej. Kupując używany sprzęt w komisie przysługują Ci zatem prawa określone w ustawie z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. nr 141, poz. 1176, z późn. zm.), a na komisancie spoczywają wszelkie obowiązki, jakie cytowana ustawa nakłada na sprzedawcę.
Najważniejsza informacja to ta, że komisant odpowiada wobec Ciebie (konsumenta) za niezgodność towaru z umową. Komisant odpowiada więc zarówno za wady fizyczne, jak i prawne towaru, jaki u niego nabędziesz. O uprawnieniach konsumenta pisałem m.in. w „Pobożne życzenie, czy też prawo konsumenta”. Wszystko, co zostało tam opisane odnosi się również do zakupów zrobionych w komisie.

Kupując używany sprzęt od komisanta nie musisz się obawiać ryzyka związanego z tym, że po kupnie „trefnego” towaru (pochodzącego z kradzieży) możesz stracić i towar, i pieniądze. Komisant odpowiada bowiem również za taką wadę prawną. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3. grudnia 2008 r. (sygn. Akt V CSK 293/08) uznał, że towar konsumpcyjny jest niewątpliwie niezgodny z umową sprzedaży, gdy nabywca nie ma możliwości swobodnego z niego korzystania w związku z niewywołaniem w następstwie wady prawnej jej skutku rozporządzającego, czyli braku nabycia przez kupującego własności rzeczy. Jeżeli więc okazałoby się, że nie stałeś się właścicielem wymarzonej lustrzanki lub obiektywu, bo pochodził z kradzieży, to masz możliwość odzyskania pieniędzy od komisanta. Powyższe stanowisko Sąd Najwyższy potwierdził w postanowieniu z 14. października 2011 r. (sygn. akt III CZP 50/11) pisząc w uzasadnieniu, że do odpowiedzialności komisanta będącego przedsiębiorcą za wady prawne rzeczy sprzedanej konsumentowi stosuje się przepisy ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 141, poz. 1176 ze zm.).

PS. Tekst nie jest sponsorowany, ani nie zawiera lokowania produktu. To tylko prawo 🙂

1 komentarz
0

Może Ci się również spodobać

1 komentarz

wzrokowiec 11 marca 2013 - 12:47

“Tekst nie jest sponsorowany, ani nie zawiera lokowania produktu”

:)))
No jasne, w końcu nazwy żadnego komisu nie podałeś 🙂

Odpowiedz

Napisz komentarz

Strona korzysta z cookies. Mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza. Możesz oczywiście tą funkcję wyłączyć w swojej przeglądarce. Akceptuję Czytaj więcej

error: Uwaga: Treść jest chroniona !!